Witam
Wczoraj przyjechał do mnie kurierem zestaw:
procek intel c2d e6750
płytka abit ip35
memorki geli 2x1gb 800mhz cl4
grafa winfast 8800gtx
zasiłka be quiet straight power 550w
hdd i dvdr bez znaczenia
Długo się nim nie nacieszyłem, a właściwie wcale, komp nie chciał się w ogóle uruchomić, nie reagował na włącznik, diody na płycie się paliły ale trup.
Zrobiłem clear cmos, odpalił, po 2 sekundach wyłączył się, potem znowu ruszył, wszedłem do biosu żeby poprzestawiać to i owo i tu zonk, jeśli próbuję zapisać ustawienia biosu komp się się już nie podnosi, tzn.. jest "podwójny boot" ale monitor się nie włącza.
Clear cmos i odpala, tyle że nawet po zmianie godziny w biosie i próbie jest zapisania komp nie wstaje.
Dziś testowałem u Kolegi pamięci, procek i grafę, u niego działają...
Co o tym sądzicie, walnięta płyta?
Za słaba zasiłka? (Kolega ma chieffteca 620w)
Pozdrawiam.
